Koszyk

W Twoim koszyku nie ma żadnych produktów.

0 szt. 0,00 zł

PROMOCJA!!!

-20% na pełną ofertę*

*nie dotyczy 1 i 2 tomu Przewodnika Płytowego


Przy zakupie za ponad 100 zł wysyłka gratis (dopłata za pobranie 4,50 zł)

Przy zakupach powyżej 150 zł wysyłka gratis + można domówić dowolną książkę
w miękkiej oprawie za pół ceny. Szczegóły ->

Face It - Debbie Harry

okładka
384 strony, ilustrowana, sztywna oprawa
79,90 zł
63,92 zł

Starałam się podkreślać fakt, iż jestem frontmenką bardzo męskiego zespołu rockowego, a robiłam to bardzo w stylu macho. W tekstach piosenek śpiewałam takie słowa, których wokalistki raczej nigdy nie śpiewały w swoich piosenkach, przynajmniej w tamtych czasach. Nie byłam bowiem uległa mężczyźnie, nie błagałam go, by do mnie wrócił. Zamiast tego, kopałam go w dupę, wyganiałam z domu, wyrzucałam się sama ze związku. Moja postać Blondie była jak dmuchana lala, ale z bardzo mrocznym, prowokacyjnym i agresywnym charakterem. Udawałam taką postać, i to udawałam na serio.


Debbie Harry – na wskroś nowojorska i najbardziej seksowna wokalistka ery new wave, postpunk. Blondie usłyszałem po raz pierwszy w 1977 roku. Był to kawałek Denis później trafił do mnie fantastyczny album Parallel Lines, z którego to Blondie wypuszczało singiel za singlem m.in. Heart of Glass, One Way or Another czy Hanging on the Telephone. Późniejsze Atomic, Dreaming czy Call Me były hitami po obu stronach Atlantyku. Debbie wraz ze swoim partnerem Chrisem Steinem mieli nieprawdopodobny talent do pisania fantastycznych piosenek... A resztę przeczytacie w tej ekscytującej biografii
– Muniek Staszczyk

Prawdziwa punkówa - drapieżna, niezależna, inteligentna. Odważnie pisze o nowojorskiej scenie muzycznej lat 70., brudnej i pełnej narkotyków. W Face it śledzimy transformację Debbie od kelnerki, która obsługiwała Janis Joplin, przez sex-symbol, której David Bowie pokazywał penisa aż do ikony muzycznej (pierwsza płyta, którą John Lennon puścił synowi to było właśnie Blondie) i muzy popkultury, którą uwiecznił Andy Warhol. To rockowa jazda bez trzymanki - z jednej strony poruszająca serce adopcja czy brutalny gwałt, a z drugiej największe koncerty i międzynarodowa kariera. Przy lekturze warto mieć przy sobie raz dobry trunek, a raz chusteczki, bo takie jest życie Debbie.
– Anja Orthodox